Z powodu, że nie mam czasu,pomysłów na opowiadania i mało osób czyta mojego bloga postanawiam go zawiesić.Możliwe, że za pare miesięcy znowu zacznę pisać opowiadania.Jak na razie zawieszam tego bloga na czas nie określony.
Pozdrawiam
Natalia0452
niedziela, 23 czerwca 2013
czwartek, 6 czerwca 2013
Podczas wyprawy (cz.11)
Przez jakiś czas gdy szliśmy było spokojnie.Rozmawiałam z Amiką i Udensem.Nagle zaczął padać śnieg a nie byliśmy na terenach watahy zimy.
-Czy tak szybko nadeszła zima?-spytałam
-Niestety tak-powiedział Harys -Musimy się śpieszyć.
Śnieg zaczął padać a my szliśmy szybszym tempem niż dotychczas.Nagle stanął przed nami cerber.Przyjął pozę ataku i zaczął biec w naszą stronę.Szybko odskoczyłam na bok.Wtedy cerber przemówił:
-Przysłał mnie Hades.Mam wam przekazać zagadkę-powiedział
-A co ma Hades do rośliny zielnej?-spyatałam
-Ta roślina zielna znajduje się na terytorium bogów.Ale roślina jest dziełem Hadesa i Zeusa.
-Aha....To możesz powiedzieć nam tą zagadkę?-spytał Harys
-O to zagadka:
~Nie widać go, ani nie czuć.Słyszysz go ale nie można go złapać.Co to jest?~
-Hm....niech pomyślę.....Nie widać i nie czuć.Nie można go złapać.....-dumałam
-Ja wiem!-krzyknęła Amika, a ja drygnęłam-To głos!
-Tak.A teraz was nie zatrzymuje.
Cerber zniknął a my ruszyliśmy dalej.Mogłabym powiedzieć że miała być już noc a tu?Był dzień.Po drodze widziałam różne stworzenia.Nagle coś nad nami przeleciało.Szybko spojrzałam na niebo ale niczego nie było.Znikąd pojawiła się mgła.Nagle usłyszałam czyjś głos:
-Pomocy!
Od razu pobiegłam w jego stronę.Zobaczyłam że wyszłam z mgły.Wtedy ponownie usłyszałam głos wołający o pomoc.Obejrzałam się w koło ale nikogo nie było.Coś mnie złapało za noge i zaczęło ciągnąć.Szybko zamieniłam się w człowieka i wyjęłam sztylet.Gdy się odwróciłam by odciąć to co mnie trzyma zobaczyłam pałac a to co mnie ciągnęło...To była.Nicość?Sama nie wiem...Troche wyglądało jak człowiek cień no ale....To coś zaciągnęło mnie do pałacu.Był cały biały z dodatkami złotymi.Był przepiękny.Gdy otworzyły się wielkie drzwi coś mnie dalej ciągnęło za nogę do środka.Gdy były zakręty uderzałam w ścianę albo to co tam stało.Byłam cała poobijana.Nagle usłyszałam czyjś głos w innym języku.Wtedy zobaczyłam starca z długą białą brodą.Siedział przy długim stole."Człowiek cień" zaciągnął mnie do miejsca gdzie siedział starzec.Gdy mnie zobaczył przemówił po innym języku a cień mnie puścił i zniknął.
-Przepraszam jeżeli się potłukłaś.Nazywam się Amarad.A ty?
-Nazywam się Diana.Dlaczego mnie tutaj zaciągną cień?-spytałam
-Bo muszę z tobą porozmawiać...
Amarad mówił mi o strażniku który pilnuje tą górę.Powiedział również jak ominąć jaskinie Smoka i jaskinie Hydry.Na samą myśl o hydrze przechodziły mnie ciarki.Po długiej rozmowie dowiedziałam się sporo.Amarad odprowadził mnie do wyjścia i kazał mi wsiąść na jego pegaza, który mnie zawiezie do reszty grupy.Gdy tylko wsiadłam na pegaza poczułam się jakbym przekroczyła prędkość światła.Gdy spojrzałam w dół wszystko się rozmazywało.
~I jak?Podoba ci się taka przejażdżka?~usłyszałam głos tego pegaza
~Tak....Kiedy dotrzemy na miejsce?~spytałam
~Niebawem~gdy powiedział te słowa zarżał
Przez krótki moment lecieliśmy z dużą prędkością.Nagle zaczął zwalniać.Gdy wylądował podziękowałam i ruszyłam w poszukiwaniu mojej watahy.
-Czy tak szybko nadeszła zima?-spytałam
-Niestety tak-powiedział Harys -Musimy się śpieszyć.
Śnieg zaczął padać a my szliśmy szybszym tempem niż dotychczas.Nagle stanął przed nami cerber.Przyjął pozę ataku i zaczął biec w naszą stronę.Szybko odskoczyłam na bok.Wtedy cerber przemówił:
-Przysłał mnie Hades.Mam wam przekazać zagadkę-powiedział
-A co ma Hades do rośliny zielnej?-spyatałam
-Ta roślina zielna znajduje się na terytorium bogów.Ale roślina jest dziełem Hadesa i Zeusa.
-Aha....To możesz powiedzieć nam tą zagadkę?-spytał Harys
-O to zagadka:
~Nie widać go, ani nie czuć.Słyszysz go ale nie można go złapać.Co to jest?~
-Hm....niech pomyślę.....Nie widać i nie czuć.Nie można go złapać.....-dumałam
-Ja wiem!-krzyknęła Amika, a ja drygnęłam-To głos!
-Tak.A teraz was nie zatrzymuje.
Cerber zniknął a my ruszyliśmy dalej.Mogłabym powiedzieć że miała być już noc a tu?Był dzień.Po drodze widziałam różne stworzenia.Nagle coś nad nami przeleciało.Szybko spojrzałam na niebo ale niczego nie było.Znikąd pojawiła się mgła.Nagle usłyszałam czyjś głos:
-Pomocy!
Od razu pobiegłam w jego stronę.Zobaczyłam że wyszłam z mgły.Wtedy ponownie usłyszałam głos wołający o pomoc.Obejrzałam się w koło ale nikogo nie było.Coś mnie złapało za noge i zaczęło ciągnąć.Szybko zamieniłam się w człowieka i wyjęłam sztylet.Gdy się odwróciłam by odciąć to co mnie trzyma zobaczyłam pałac a to co mnie ciągnęło...To była.Nicość?Sama nie wiem...Troche wyglądało jak człowiek cień no ale....To coś zaciągnęło mnie do pałacu.Był cały biały z dodatkami złotymi.Był przepiękny.Gdy otworzyły się wielkie drzwi coś mnie dalej ciągnęło za nogę do środka.Gdy były zakręty uderzałam w ścianę albo to co tam stało.Byłam cała poobijana.Nagle usłyszałam czyjś głos w innym języku.Wtedy zobaczyłam starca z długą białą brodą.Siedział przy długim stole."Człowiek cień" zaciągnął mnie do miejsca gdzie siedział starzec.Gdy mnie zobaczył przemówił po innym języku a cień mnie puścił i zniknął.
-Przepraszam jeżeli się potłukłaś.Nazywam się Amarad.A ty?
-Nazywam się Diana.Dlaczego mnie tutaj zaciągną cień?-spytałam
-Bo muszę z tobą porozmawiać...
Amarad mówił mi o strażniku który pilnuje tą górę.Powiedział również jak ominąć jaskinie Smoka i jaskinie Hydry.Na samą myśl o hydrze przechodziły mnie ciarki.Po długiej rozmowie dowiedziałam się sporo.Amarad odprowadził mnie do wyjścia i kazał mi wsiąść na jego pegaza, który mnie zawiezie do reszty grupy.Gdy tylko wsiadłam na pegaza poczułam się jakbym przekroczyła prędkość światła.Gdy spojrzałam w dół wszystko się rozmazywało.
~I jak?Podoba ci się taka przejażdżka?~usłyszałam głos tego pegaza
~Tak....Kiedy dotrzemy na miejsce?~spytałam
~Niebawem~gdy powiedział te słowa zarżał
Przez krótki moment lecieliśmy z dużą prędkością.Nagle zaczął zwalniać.Gdy wylądował podziękowałam i ruszyłam w poszukiwaniu mojej watahy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
